| | To tylko zwykły list, niewiele słów,
zaledwie parę zdań kładących się półcieniem,
błękitne wzgórza łez minęłam już
i mały wielki świat przytulił mnie do siebie.
Poza mną bunt i ból i zmiana ról
i twoja, mamo, twarz,
poza mną lęk i cień, dzieciństwa cień,
samotność, którą znasz...
Z daleka kocham cię, mój Bóg to wie, wiesz i ty,
z daleka kocham cię, bo tak mi lżej złe śnić sny.
Z daleka kocham cię - ta jedna łza, to mój krzyk;
z daleka kocham cię naprawdę tak, tak, jak nikt.
Już dziś nie boli tak, już minął wiek,
wspomnienia szare są, odeszli przyjaciele...
Od życia wzięłaś zły, fałszywy czek
i zamieniłaś go na tak, na tak niewiele.
Poza mną lęk i stres, pijany wiersz,
przerwana nagle myśl.
Poza mną noc za dnia, ktoś obcy w drzwiach,
lecz to nieważne dziś...
Z daleka kocham cię. . .
| |
| |
| | Jest takie słówko, słóweczko małe,
Co czasem starcza na życie całe.
Ono wyjaśnia życia zawiłość,
Małe słóweczko. Brzmi ono: Miłość!
| |
| |
| |
Jeżeli smutek poczujesz
a oczy zaszklą się łzami.
Pamiętaj, że jestem z Tobą:
i snem i myślami!
Paulinka:*
| |
| |
| | Miłość jest pięknem i rodzajem inteligencji. Jeśli nie umiesz kochać to nic nie umiesz.
| |
| |
| | Mężczyzna prosi kioskarkę o paczkę prezerwatyw. Ogląda ją dokładnie i pyta, czy są elektronicznie testowane.
– Niech pan ich nie bierze – radzi mały chłopiec stojący tuż za nim – one spadywują!
| |
| |
| | | My Posts: 7 Comments: 0 Create on 10/7/2008 Updated on 24/7/2008 Subscribe to the blog |
| |
|